niedziela, 14 kwietnia 2013

Can i go home already?

Stwierdzilam, ze praktycznie kazda notke zaczynam od zdania "jak ja tu dlugo nie pisalam", ale chyba tym razem przebilam wszystko. Ojj..
Brakuje mi uzywania polskich znakow, jak pisze :(
Tak ogolnie to strasznie czas szybko leci..niby sie dluzy, ale szybko zlatuje. Nie mam pojecia, kiedy to zlecialo odkad w styczniu zmienilam hostow, a juz mamy polowe kwietnia i skonczylam 19lat co oznacza ze zaczelam moj ostatni nastoletni rok, co wcale mnie nie uszczesliwia.
Patrzac z tego punktu, w ktorym teraz sie znajduje moge opisac te miesiace jednym slowem: emocje, emocje, emocje. Mialam tysiace etapow, ze szczescia w zmieszanie, placz i histerie; zastanawialam sie nad zostaniem na studia tutaj, a kazdy dzien coraz bardziej mi pokazuje jak bardzo dom jest domem i jak bardzo chce juz w nim byc. Od ostatniej notki przezylam wiele smutnych chwil, co wiecej, raz prawie sie pakowalam i wracalam, ale jak widac wciaz tu jestem i prawopodobnie do 15 czerwca nigdzie sie nie wybieram. No moze procz do Nowego Yorku. Choc tak bardzo nie moge sie doczekac az stane na polskiej ziemi.
Przez ostatnie miesiace:

Bylam w Indianapolis (stolica Indiany) na meczu kosza Lakers vs. Pacers


Scielam wlosy
Mialam urodziny
Gralam nawet w beerponga
Jako osoba, ktora nienawidzi kotow poczulam dziwna wiez z tymze kotem - Raini i kocham ja mocno.

Bylam w St. Louis


I po odwiedzeniu zoo jeszcze bardziej utwierdzilam sie w przekonaniu, ze moj kolejny cel to pojechac do Afryki jako wolontariusz.



 Ale jakby nie bylo moim najwiekszym terazniejszym celem jest zdobyc diploma i wracac do domu, dostac sie na studia i wszystko poukladac.
Amerynskie zycie ktore sklada sie z 75%  martwienia sie 'co by tu zjesc' a kolejne 25% z biernego trybu zycia juz mnie przeroslo i tak bardzo juz teraz rozumiem czemu na tych wszystkich filmach wszyscy tak bardzo kochaja Europe.

Ja bym po prostu chciala zjesc kotleta z ziemniakami i surowka i chodzic na spacery, gdzie dookola mnie sa ludzie a nie puste drogi :(





5 komentarzy:

  1. Tez zamierzam jechac na 3 lo do high school, a jestem z lutego, wiec bd konczyla 19 lat w usa, tak jak Ty. Mam male pytanie, bo z tego co wiem to konczy sie tam szkole majac 18, czy wszyscy ludzie sa od Cb mlodsi? ;) dostaniesz diploma czy zdajesz GED? Czy latwo nawiazac nowe znajomosci po przyjezdzcie, ale na tyle by chodzic razem na imprezy, spotykac sie, a nie tylko na FB? ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak to prawda ze 3/4 ludzi jest mlodszych ide mnie a sa seniorami. Tak ogolnie nie czuc duzej roznicy ale jak szukasz chlopaka to moze byc problem haha zdaje GED ale papierek ktory dostajesz po zdaniu egzaminu nazywa sie tez diploma :) ze znajomosciami zalezy od otoczenia. W poprzednim placemencie po 5msc wciaz nie mialam znajomych, nikt w szkole raczej nie chodzil na imprezy itd. U nowych hostow juz po kilku tygodniach bylam wdrazona w cale towazystwo wlacznie z imprezami itd :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wyjeżdżam i będę w 12 klasie z ludźmi o rok młodszymi co mnie trochę martwi.
    Imprezy w stanach wyglądają dla mnie świetnie. Moje 18 i 19 urodziny spędzę w Tajlandii, więc nie liczę na szalone birthday party. Choć w sumie to nic nigdy nie wiadomo, może kiedyś zagram w beerponga ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. hej, Ola z Luizjany fajnie opisała ludzi zamieszkujących ten stan.
    Może napiszesz coś o ludziach z Indiany?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń